Przezabawny list od psa po kastracji!

Rysunek:

Z wielkim humorem BarkPost wsunął się w buty psa, który właśnie został wykastrowany. Praktycznie biorąc pióro, zwierzę wyraża więc swoje zdziwienie i uczucia po uświadomieniu sobie, że jego jądra zniknęły.

Oto jeden z najbardziej oryginalnych sposobów omawiania tematu sterylizacji samców psów przez BarkPost . Strona wyobraziła sobie list, który napisałby świeżo wykastrowany pies, gdyby miał umiejętność pisania.

Zaskoczony, gdy odkrył, że jego atrybutów już nie ma, zastanawia się, dokąd się udały i dlaczego go zostawili .

Oto przetłumaczony przez nas tekst :

Moje drogie Boules,

Gdzie byłeś?

Pewnego dnia się obudziłem i ciebie już tam nie było. Bez listu, bez ostrzeżenia. Nic… Tylko imprezy.

Nie mogę uwierzyć, że mnie zostawiłeś. W końcu byliśmy razem, odkąd pamiętam. Zawsze miałam wrażenie, że jesteśmy blisko związani.

Nieustannie wspominam ostatnie chwile, które spędziliśmy razem. Poszliśmy z mamą do weterynarza. Spojrzeli na nas i powiedzieli mi, jaki jestem dobrym chłopcem. To wszystko, co pamiętam. To, co później pamiętam, to budzenie się z najdziwniejszej drzemki, jaką kiedykolwiek znałem, z najbrzydszym naszyjnikiem na szyi. A ciebie już tam nie było.

Zawsze myślałem, że jesteśmy niepodzielnym trio: Prawa piłka, Lewa piłka i ja. Trzej muszkieterowie. Ale teraz martwię się, myśląc, że byłeś nieszczęśliwy. Może brałem cię za pewnik. Czy nie polizałem Cię wystarczająco? Wręcz przeciwnie, czy nie polizałam Cię za bardzo? Czy moje pocałunki nie były na tyle czułe, żebyś został?

Nie byłem taki sam, odkąd mnie zostawiłeś. Nie oddaję moczu tak często jak wcześniej, aby zaznaczyć swoje terytorium, a moja przemożna chęć kopulacji z czymkolwiek, co się rusza, zniknęła. Ale hej, to nie wielka strata, mówiąc prawdę. To było jak gra ze sobą w ping ponga.

To powiedziawszy, nigdy więcej nie będę mógł oglądać piłki pingpongowej bez myślenia o tobie. Podobieństwo jest dziwne. Szczerze mówiąc, kochany Boules, wszystko mi o tobie przypomina.

Za każdym razem, gdy patrzę na swój podbrzusze, myślę o tobie. Czasami zapominam, że cię już nie ma i liżę miejsce, w którym byłeś. Ale za każdym razem mama krzyczy na mnie, żebym przestał. Wiem, że robi to dla mojego dobra. Chce, żebym przestał o tobie myśleć i ruszył dalej, ale nigdy nie mogę wyrzucić cię z głowy ani zostawić tak jak ty.

Wydawało mi się nawet, że widziałem cię niedawno. Pobiegłem do ciebie, uspokojony, szczęśliwy, nawet nie czując urazy za to, że odszedłeś bez wyjaśnienia. Niestety to nie ty, ale „rodzinne klejnoty” biednego człowieka.

Myślę o tobie za każdym razem, gdy wieje wiatr. Ponieważ kochałeś wiatr, ale także dlatego, że wyraźnie czuję zimne powietrze przepływające między moimi tylnymi nogami, teraz, gdy już cię tam nie ma. Kiedy piszę te słowa, przechodzi przeze mnie bryza i prawie przysięgam, że tam jesteś. Ale ciebie nie ma. Ty jesteś gdzie indziej.

Kiedyś wyobrażałem sobie przyszłość. Nasza przyszłość. Myślałem, że pewnego dnia będę mieć dzieci. Jednak dzisiaj nie jest to już możliwe. Byłeś częścią mnie, ale teraz czuję, że jestem tylko połową mężczyzny, którym byłem, i nękają mnie liczne pytania. Czy pewnego dnia znów staniesz się moimi piłkami? Czy staniesz się jajami kogoś innego? Ale przede wszystkim dlaczego? Dlaczego moje kulki?

Jedynym powodem do nadziei, jaką mam teraz, jest wierzyć, że mnie nie opuściłeś. Że może zostałeś siłą zabrany lub porwany. Ale nie, jak to możliwe? To nie ma sensu. Ale nie traktuj tych wędrówek zbyt poważnie. To tylko zabłąkane myśli psa ze złamanym sercem, pozbawionym męskości.

Prawda jest taka, że ​​muszę zaakceptować, że dokonałeś wyboru beze mnie. Mimo to mam tylko jedno do zrobienia: wybaczyć ci. Tak, mój drogi Boules, wybaczam ci. Wybaczam wam, że odeszłaś, że mnie opuściłaś, że nie miałaś serca, by się ze mną pożegnać.

Mimo wszystko, powtarzam, wybaczam ci.

Mam nadzieję, że gdziekolwiek jesteście, kochani Boules, jesteście szczęśliwi, wolni i macie wszystko, czego potrzebujecie.

Do widzenia, Boules.

Czule.

Pies. "

Przetłumaczone przez Chien.fr

Podobne Artykuły